Kto zyskuje, a kto traci, czyli reklama zewnętrzna w czasie pandemii

Kto zyskuje, a kto traci, czyli reklama zewnętrzna w czasie pandemii

Porzucamy środki komunikacji miejskiej na rzecz własnych samochodów – takie wnioski płyną z analiz zachowań mobilności Polaków w okresie pandemii. Efektem jest zmniejszenie się widowni niektórych formatów reklamy zewnętrznej i wzrost znaczenia innych. Tracą citylighty, a zyskują billboardy.

Reklama zewnętrzna w pandemii

Pandemia COVID 19 zmieniła nasze zachowania. Nie tylko w zakresie noszenia maseczek, ale także w obszarze przemieszczania się. Kolejne obostrzenia, a także zwykły lęk przed zachorowaniem, kazały nam zmienić swoje przyzwyczajenia. Jak pokazują dane, Polacy sceptycznie podchodzą do komunikacji miejskiej i chętniej korzystają z samochodów. To też przekłada się na efektywność niektórych formatów outdooruReklama zewnętrzna jest najlepszym rozwiązaniem w okresie pandemii, ponieważ pomaga w szybki sposób zbudować zasięg. Wzmożony ruch samochodowy (np. dzięki urlopom masowo spędzanym w Polsce) tworzy naturalną widownie outdooru, z którego warto skorzystać. Reklama na billboardach w połączeniu np. z Facebook Ads, czy Google Ads wywołuje efekt synergii, a ten w reklamie zawsze jest pożądany. 

Reklama zewnętrzna - dane mówią same za siebie

Stan pandemii panujący na terenie Polski, przełożył się bezpośrednio na gwałtowny spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej. Jak donosi portal Rp.pl, w Lublinie, w marcu odnotowano spadek pasażerów o 90 proc., a w kwietniu o 81 proc., w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 r.(źródło danych: regiony.rp.pl/trendy/). Podobnie było w Warszawie, gdzie w marcu sprzedano 3,5 mln mniej biletów niż w tym samym miesiącu rok temu (spadek o ponad 50 proc.). Jak donosi Dziennik Gazeta Prawna, ze sprzedaży biletów w Warszawie uzyskano o 37 mln zł mniej niż w tym samym okresie 2019 roku. W Warszawie ponad 220 tysięcy osób ze względu na COVID-19 zdecydowało się zawiesić bilet okresowy wykorzystywany w komunikacji miejskiej. Na sierpień odblokowało go zaledwie 16 tysięcy osób (źródło danych: serwisy.gazetaprawna.pl/transport). Jedna z przyczyn to fakt, że część mieszkańców zaczęła poruszać się własnymi samochodami. Dane te potwierdzają informacje zaprezentowane w raporcie Google. Pod koniec marca „stacje transportu publicznego” w Polsce, odnotowały spadek odwiedzalności o 71 proc. (źródło danych: businessinsider.com.pl/wiadomosci).

Każdy, kto w Warszawie podróżuje komunikacją miejską dostrzeże, że pasażerów jest o wiele mniej niż w lutym czy styczniu. Zapewne więcej niż w kwietniu, kiedy to np. metro świeciło pustkami, ale wciąż dużo mniej niż w okresie przed pandemią COVID 19.

Efektem tych zmian w zachowaniach Polaków, są zmiany w formach komunikowania firm z klientami. Na efektywności zdecydowanie traci np. reklama zlokalizowana w metrze, czy na wiatach przystankowych (citylight), ponieważ jej widowni w drastyczny sposób ubyło i do dziś nie wróciła ona do poziomu sprzed pandemii. Niewiele zapowiada też, że w najbliższym czasie ten stan może ulec zmianie. Nawet najnowocześniejszy nośnik reklamowy nie spełnia swojej funkcji, jeśli nie ma osób, które mogą zobaczyć reklamę na nim umieszczoną.

Billboardy a ruch samochodowy

Polacy za to bardzo chętnie podróżują samochodami. Dla własnego bezpieczeństwa wielu z nas przesiało się do własnych samochodów i nimi podróżuje do pracy, na weekend, czy urlop. Według danych GDDKiA w sierpniu tego roku odnotowaliśmy natężenie ruchu osobowego wyższe niż w 2019 (porównanie tygodnia 17-23 sierpnia z uśrednionym tygodniem sierpnia 2019 r. bez dni świątecznych i okołoświątecznych, źródło danych: www.gddkia.gov.pl/pl). Podobnie było w lipcu 2020 (porównanie tygodnia 20-26 lipca 2020 r. z uśrednionym tygodniem lipca 2019 r., źródło danych: www.gddkia.gov.pl/pl). Dane Selectiva pokazują zaś, gdzie Polacy spędzali tegoroczne urlopy. W pierwszym miesiącu wakacji turystów nad Bałtykiem było o ponad 17 proc. więcej, niż w 2019 roku, a w województwie pomorskim więcej aż o 27 proc. Podobnych zachowań możemy spodziewać się w okresie zimowym. Wtedy zapewne wielu z nas nie ruszy na narty do Włoch, czy Austrii, ale wybierze polskie miasta i miasteczka, gdzie można skorzystać z oferty narciarskiej.

Kierowcy samochodów osobowych (niezależnie czy podróżują na urlop letni czy zimowy) to naturalna widownia outdooru. Wzmożony ruch na drogach sprawia, że billboardy (np.cityboard, supercityboard) zyskują dodatkową widownię. Nośniki reklamy zewnętrznej ulokowane przy drogach wylotowych z miast zbudują godny pozazdroszczenia zasięg kampanii i sprawią, że będzie ona efektywna. A przecież o to w reklamie chodzi. Szczególnie dobrze sprawdzają się duże  formaty, np.12x4 m, ponieważ przyciągają wzrok podróżujących samochodami. Wybijają się z krajobrazu i mają duży potencjał w zakresie kreacji. Nic tylko korzystać!

 

 

Chcesz zrealizować kampanię na naszych nośnikach? Napisz do nas!

 


Napisz do nas.

* Pola wymagane

captcha

Informacje na temat przetwarzania przez Cityboard Media Sp. z o. o. danych osobowych przekazanych za pomocą powyższego formularza kontaktowego znajdują się w Polityce Prywatności.


Google Partner

Cityboard Media z tytułem Google Partner

Reklamy Google Ads nie mają dla nas tajemnic. Dowodem jest status Google Partner, który uzyskaliśmy. Google nadaje takie wyróżnienie firmom, które zdobyły certyfikat Google Ads, zrealizowały odpowiednią liczbę efektywnych kampanii, a także wyróżniały się jakością  świadczonych usług.

Wykorzystaj synergię mediów i połącz outdoor z reklamą w internecie

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając z witryny, zgadzasz się na ich stosowanie. Jak wyłączyć pliki cookies? Czytaj w zakładce Polityka Prywatności.

Cityboard Media Sp. z o.o., 00-640 Warszawa, ul. Mokotowska 1, Regon: 011355200, NIP: 525-10-03-406, Spółka wpisana przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000024971 Wysokość kapitału zakładowego 50 000,00 zł.

© 2020 Cityboard Media. All Rights Reserved.